niedziela, 10 lutego 2013

Wyniki KONKURSU Walentynkowego! :)

Cześć!

Przyszedł wreszcie czas na ogłoszenie wyników Walentynkowego Konkursu !
Dostałam od Was mnóstwo rewelacyjnych opisów swoich wymarzonych randek...wiele z nich sprawiło,że się rozmarzyłam i wzruszyłam :)
Dziękuje bardzo, że się tak postarałyście …niektóre z Was napisały nawet świetne wiersze :)
To była bardzo trudna decyzja...dlatego postanowiłam przyznać również WYRÓŻNIENIE w postaci ślicznej, różowej kosmetyczki Sephora Happy Pink oraz cienia z nowej kolekcji Mirror :)
Zacznę więc od osoby wyróżnionej, która ujęła mnie pomysłem, aby na nowo uwieść swojego partnera i przeżyć z nim swoją drugą „pierwszą randkę” :)

Serdeczne gratulacje dla Aurelii ( A.O.)

„W długoletnim związku (8lat) trzeba mieć fantazję ;)
Na pewno miłe są "zwykłe" randki. Szczególnie, kiedy tempo dnia codziennego, wir pracy, zmęczenie ..itd nie pozwalają na zbyt wiele intymności. Wtedy wspólne przygotowanie deseru np tiramisu, popijając w trakcie czerwone wino, byłoby najcudowniejszą randką we własnej kuchni!

..jednak w tym roku kuchenne rewolucje zostawiłabym na inne dni niż 14 luty! Rok ma przecież 12 miesięcy! I kreatywność jest potrzebna na okrągło :)
Chciałabym, żeby mój mąż zaprosił mnie do eleganckiej restauracji z dancingiem. Nie pamiętam kiedy ostatnio razem tańczyliśmy do rana!
Ubrałabym się w małą czarna i czerwone szpilki. Spóźniłabym się sporo, aż zacząłby nerwowo popijać drinka przy barze. Podeszłabym obok, udając ze się nie znamy poprosiłabym o takiego samego drinka jak Pan po lewej stronie wskazując na męża i dopytując co to za mikstura ….. reszty nie da się zaplanować. ;) Mam nadzieję ze udałoby mu się mnie poderwać.
Pewnie czulibyśmy się jak na pierwszej randce!”


ZWYCIĘŻCZYNIĄ mojego konkursu zostaje opis rodem z powieści romantycznej. Zachwyciłam się nim być może dlatego, że sama odczułam na sobie magię Paryża podczas swojej podróży poślubnej :) Jeżeli to historia z życia wzięta to pozostaje mi jej tylko pozazdrościć, że może opowiadać swoim dzieciom a później wnukom na dobranoc cudowną bajkę z happy endem ...jeśli nie...życzę jej z całego serca, aby to marzenie się ziściło:)

Gratulacje dla MONTAGNE !


„Paryż. Pewnie zastanawia Was co tu robię… to długa historia. Mówiąc w skrócie, wybrałyśmy się z przyjaciółką na wycieczkę. Żadna z nas nie lubiła tego przereklamowanego święta jakim są walentynki, ani nie miała swojej drugiej połówki, dlatego też postanowiłyśmy uciec przed 14 lutego do jednego z najpiękniejszych Europejskich miast – Paryża. W planach miałyśmy wieżę Eiffla, Luwr, Łuk Triumfalny i inne miejsca, bez których wizyta w Paryżu nie miałaby sensu. Paryż – najromantyczniejsze miasto, więc nie obeszło się bez wymysłów naszej wybujałej wyobraźni. Wybrałyśmy się na podróż statkiem, który przepływa pod mostem zakochanych. Przepływając pod mostem, osoby, które siedzą na statku obok siebie, powinny się pocałować. Wtedy przepowiada to miłość na całe życie. Wiedziałyśmy o tych „paryskich zabobonach” i pomyślałyśmy: co nam szkodzi? Celowo usiadłyśmy osobno i wyczekiwałyśmy przystojnego księcia na białym koniu. Niestety nikt taki się nie pojawiał. Pierwsza z gry odpadła przyjaciółka – dosiadła się do niej starsza pani, która raczej nie przypominała przystojnego młodzieńca i nie przygnała na białym koniu. Ja czekałam dalej, ale jak na złość nikt nie chciał się dosiąść. Kiedy już całkiem zrezygnowałam, usłyszałam głos pewnego mężczyzny, który zapytał czy obok jest wolne. Nie był księciem i nie przyjechał na białym rumaku, ale był niezły. Po chwili odpłynęliśmy od brzegu. Kiedy przepływaliśmy pod mostem stało się coś cudownego. To, co wyobrażałyśmy sobie z przyjaciółką stało się rzeczywistością. Przystojny sąsiad pocałował mnie, a kiedy chciał przeprosić, chociaż tak naprawdę nie miał za co, okazało się, że jest Polakiem. Dalszą część wycieczki spędziliśmy już we trójkę i chyba nie muszę mówić, że z nieznajomym sąsiadem ze statku jesteśmy teraz małżeństwem?”


Zwyciężczynie proszę o kontakt mailowy na zientekkarolina@gmail.com oraz o podanie adresu do wysyłki :)


…. wszystkim biorącym udział w moim konkursie życzę, aby Wasze drugie polówki spełniły te marzenia o wspaniałej randce...niech te Walentymi będą dla Was wyjątkowe :)

„All You need is LOVE... ! „


Buziaki

Karolina


5 komentarzy:

  1. Cieszę się, że wygrała osoba, której pomysł na randkę również uważałam za najlepszy ;) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cieszę się jak małe dziecko! :)

    OdpowiedzUsuń