niedziela, 30 grudnia 2012

Jak wykonać Smoky Eye...


Cześć Dziewczyny!


Już jutro najważniejsza noc w roku! Przygotowania do niej już są pewnie na ukończeniu, ale być może w dalszym ciągu nie macie pomysłu na swój sylwestrowy makijaż. Makijażem, który pasuje zawsze i do wszystkiego jest ukochany przez wiele z Was Smoky Eye. Z powodu tej paskudnej epidemii grypy, która dopadła również i mnie... nie jestem w stanie zrobić dla Was makijażu krok po kroku:(.... postaram się jednak jak najdokładniej opisać to jak go wykonać :)
Mua.: Karolina Zientek
Foto.: www.facebook.com/t.pluszczyk
Model.: Klaudia Danch



Smoky Eye to bardzo kuszący i seksowny makijaż, który dodaje spojrzeniu tajemniczości. Główną zasadą tego makijażu jest „rozmycie” koloru wokół oczu, tak aby oczy wyglądały na przydymione. Jest to zarówno bardzo łatwy i niezwykle trudny makijaż. Dla wprawnego wizażysty wykonanie Smoky Eye może zająć nawet 5 minut, ponieważ w tym makijażu nie trzeba zachowywać precyzji. Więc dlaczego zdarza się tak,że kiedy same wykonujecie smoky coś jednak idzie nie tak i nie pozostaje nic innego niż go zmyć? Ponieważ sam makijaż oka nie wystarczy...ważny jest efekt całości....CZYSTOŚĆ to podstawa! Postaram się pomóc w tej kwestii :)

Mua.: Karolina Zientek
Foto.: www.facebook.com/t.pluszczyk
Model.: Aleksandra Cogiel


Do wykonania przydymionego makijażu warto zaopatrzyć się w dobrą bazę pod cienie, czarną kredkę, czarny matowy cień, pogrubiający tusz do rzęs oraz dowolny kolor cienia, który chcemy połączyć z czernią... np. szary, granat, fiolet, brąz.
Najlepiej będzie jak zacznę od „czystości” makijażu. Smoky Eye musi iść w parze z idealną cerą...wszystkie przebarwienia oraz nierówności powinny być skorygowane korektorem i podkładem, a skóra wokół oczu wyrównana korektorem. Całość powinna być przypudrowana i zmatowiona. Nie ma nic gorszego w tym makijażu niż osypane cienie pod oczami. W przypadku Smoky bardzo często się to zdarza i wtedy tuż przed imprezą wyglądamy tak jakbyśmy były już po :/... nie na taki efekt liczymy.
Istnieje parę sposobów, aby uniknąć efektu „pandy”. Najważniejsze jest użycie bardzo dobrej bazy która utrzymuje cienie na miejscu oraz nakładanie małej ilości kosmetyku. Lepiej użyć pędzelka niż aplikatora lub palca. Aby upewnić się, że nie zabrałyśmy na niego zbyt dużej ilości cienia ,najlepiej jest odcisnąć nadmiar na zewnętrznej części dłoni, a dopiero później nałożyć na powiekę. Jeżeli najpierw wykonujecie makijaż twarzy ( a przeważnie tak bywa) postaraj się zabezpieczyć okolicę pod okiem grubą warstwą transparentnego, sypkiego pudru. Będziecie wyglądały jak obsypane mąką :)...ale dzięki temu osypujące się cienie opadną na puder który po skończeniu makijażu po prostu strzepniemy dużym pędzlem z twarzy. Jeżeli mimo wszystko gdzieś ubrudzimy makijaż...czystym i suchym pędzelkiem punktowo postaraj się wyczyścić to miejsce a później wyrównaj korektorem pod oczy i znowu zabezpiecz pudrem. Próba usunięcia drobinek cienia palcami lub czymś „mokrym” spowoduje katastrofę. Innym sposobem jest podłożenie pod oko chusteczki higienicznej lub bibułki, ale wtedy makijaż musimy wykonać tylko jedną ręką :) Można również najpierw wykonać makijaż oczu, a dopiero później po oczyszczeniu cery nałożyć podkład.



Jak wykonać klasyczny makijaż Smoky Eye...

Po zabezpieczeniu powieki bazą, obrysuj oko grubą linią za pomocą czarnej kredki. Następnie za pomocą pędzelka do blendowania rozetrzyj kredkę ( istnieją również specjalne pędzelki do smoky). Taka rozmyta kredka da nam wspaniałą bazę która wzmocni intensywność nałożonych później kosmetyków. Zwykłym pędzelkiem nałóż czarny cień na całą ruchomą część powieki oraz lekko nad załamaniem oka. Dolną powiekę również przyciemnij czarnym cieniem, a linię wodną podkreśl czarną kredką. Mocno wytuszuj rzęsy.

Aby wpleść inny kolor w taki makijaż...nałóż go w wewnętrznym kąciku oka kierując go ku środkowi lub tak jak w tym przypadku......

nałóż go na sam środek powieki- ta metoda uwypukli oko. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jak wykonać ten makijaż, odsyłam was do wcześniejszego mojego postu TUTAJ.


Ten makijaż naprawdę pasuje każdemu!....Myślicie sobie pewnie...”No tak...ale co z małymi, zapadającymi się oczami, dodatkowo z opadającą powieką?....przecież taki makijaż na pewno pomniejszy jeszcze bardziej to oko”. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcie właśnie małych i zapadniętych oczu, których ruchoma powieka była bardzo mało widoczna. Aby optycznie powiększyć oczy użyłam białej kredki na linii wodnej oka zamiast czarnej oraz rozjaśniłam wewnętrzne kąciki. Czarnym cieniem natomiast wykroczyłam poza linię załamania oka....na część nieruchomą oka. Smoky Eye nie musi być czarnym cieniem nałożonym na całą powiekę.

 
Make-Up.: Karolina Zientek
Foto.: www.facebook.com/t.pluszczyk
Model.: Beata Maj


 
Przydymione oko jest najmocniejszym elementem na naszej twarzy...skupiającym całą uwagę na sobie, dlatego też usta powinny być bardzo naturalne...najlepiej w kolorze nude. Aby dodać makijażowi bardziej sylwestrowego wyglądu możesz oprószyć oko brokatem najlepiej w kolorze nałożonego wcześniej cienia.

To jak? Która z Was wybiera właśnie taki rodzaj makijażu na ostatnią noc w roku? :)

Ja korzystając z okazji życzę Wam udanej zabawy sylwestrowej, a w Nowym Roku:
-12 miesięcy szczęścia,
-53 tygodni zdrowia,
-8760 godzin miłości,
-526600 minut świetnego samopoczucia i wyglądu
-31536000 sekund wspaniałej zabawy :)

Buziaki


Karolina


7 komentarzy:

  1. uwielbiam smoky, ale kiepsko wykonane przyprawia mnie od dreszcze :/
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie !Źle wykonany Smoky wygląda jakby się było brudnym :/

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny ten makijaż drugi od góry (z fioletem), najładniejszy kolorowy smoky jaki widziałam :). Mogłabyś w skrócie napisać jak go wykonać?
    Pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy obrysować oko wokół czarną kredką...nałożyć ja również na górną powiekę, rozmazać ją a później na całość nałożyć ciemno fioletowy cień rozcierając nim również granice czarnej kredki :) ....ten smoky jest naprawdę prosty w wykonaniu :)

      Usuń
  4. Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
    Serdecznie pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie znalazłam dobre porady na temat tego, jak uniknąć efektu pandy :) Dzieki! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń