piątek, 2 listopada 2012

Brwi- prefekcyjny kształt cz.1

Brwi są ramą dla lustra oczu. To niezwykłe, jak bardzo wpływają na nasz wygląd. Dobrze dobrany kolor i prawidłowa regulacja brwi nadaje twarzy charakter i potrafi skorygować jej rysy twarzy. Brwi są bardzo istotnym elementem wykonania makijażu, dlatego też zabrałam się za pisanie postu na ich temat. Zachęcam do zapoznania się z poniższym tekstem, aby dowiedzieć się jak „ujarzmić” swoje brwi lub osoby przez nas malowanej :)

Idealny kształt brwi może optycznie powiększyć oczy,wyprostować lub wysmuklić nos,wyrównać lekką asymetrie twarzy... czyli sprawić, że będziemy miały darmową operację plastyczną bez skalpela:) Najprostszym sposobem na osiągnięcie takiego efektu jest trzymanie się prostych zasad ...ale o tym później.


Najpierw zacznę od tych koszmarnych kształtów brwi, które śnią mi się po nocach:)
Pierwszy z nich to brew "ZBYT PROSTA". Właścicielka takich brwi wygląda trochę jak kosmitka. Taki kształt zmniejsza oko, jednak jest to najmniejszy z błędów złego regulowania brwi- jest łatwy do skorygowania.




"Cruella de Mon"- takie brwi przerażają wszystkie dzieci heh :) Najwyższy punkt jest za wysoko i jest ostro zakończony....w dodatku znajduje się w połowie brwi. Powieka sprawia wrażenie opuchniętej co zdecydowanie nie wygląda dobrze.


Ten kształt to po prostu efekt "skubania" brwi. Ja nazywam taki przypadek "kopniętym przecinkiem" ale spotkałam się również z określeniem "kijanki" :) Jeśli nie potrafisz sobie regulować brwi....nie rób tego !! Zapuść włoski i oddaj się w ręce specjalisty :)


Właścicielkami takich brwi są zazwyczaj starsze panie chcące sobie zrobić w ten sposób "lifting" twarzy oraz młodziutkie dziewczyny które chcą wyglądać na starsze. Bo faktycznie, taki kształt brwi dodaje nam co najmniej 10 lat. Sporadycznie widzę kobiety w wieku 25-35 lat, które noszą taki kształt brwi.....ale one chyba po prostu się zagubiły :) Takie zbyt mocno wyregulowane brwi sprawiają, że oko wygląda na opadające i opuchnięte.


Opadające w ten sposób brwi sprawiają wrażenie wiecznego smutku i zmęczenia malującego się na twarzy. Wydaje mi się ,że nie muszę bardziej tego rozwijać...nazwa i rysunek mówi sama za siebie.




Taka brew jest skutkiem złego regulowania lub....... wycierania włosków.Dokładnie tak! Jeżeli śpisz na boku np.z rękami przy twarzy wtedy pocierając skórę na łuku brwiowym osłabiamy włoski,a w ich miejsce bardzo niechętnie wyrastają nowe. W takich brwiach wygląda się trochę jak postać z kreskówki:) Ale spokojnie.... na szczęście są proste sposoby "domalowania" brakującej części (kredki i cienie do stylizacji brwi) :) .....o tym w części 3 :)



Jak osiągnąć idealny kształt brwi?



Wiele źródeł podaje, że początek brwi wyznaczamy za pomocą np kredki od skrzydełka nosa w linii prostej ku górze...powiedzmy, że jest to prawda
....lecz jeśli masz szerokie nozdrza, odległość pomiędzy brwiami będzie zbyt duża co spowoduje ,że nos będzie się wydawał jeszcze większy niż w rzeczywistości. W takim przypadku musimy troszeczkę obejść tą teorię i przesunąć linie lekko ku środkowi zmniejszając odległość pomiędzy brwiami.
Jeśli już ustaliłaś początek swoich brwi to pora ustalić również ich koniec. posługując się znowu kredką, prowadzimy linię prostą od skrzydełka nosa przez zewnętrzny kącik oka.
Najważniejszym elementem w uzyskaniu idealnego kształtu brwi jest zaznaczenie ich najwyższego punktu. Tak jak zaznaczyłam na rysunku poniżej, powinien znajdować się w odległości 2/3 od początku brwi. Pamiętamy, aby łuk nie był zbyt ostry oraz aby brew stopniowo się zwężała ku końcowi. Taki kształt brwi otwiera nasze spojrzenie i sprawia, że staje się kobiece...i co tu dużo mówić (pisać)...seksowne :)



W następnej części napiszę o wszystkich sposobach regulacji brwi :)

Mam nadzieję, że taki "graficzny" artykuł się Wam spodobał.

Życzę miłego weekendu

Buziaki


Karolina

13 komentarzy:

  1. Pewnie, takie "graficzne" artykuły podobają mi się nawet o wiele bardziej, bo wszystko fajnie widać jak ma być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, bo ciężko jest zdobyć dobre zdjęcia ekstremalnych przypadków. No chyba, że przez cały dzień jeździłabym komunikacją miejską z aparatem :)

      Usuń
    2. e tam, wystarczyłby jeden kurs metrem :P

      Usuń
  2. taki reportaż brwiowy z autobusu byłby dobry:D mam takie zboczenie na punkcie brwi, więc jak już się tak gapię to i pstryknąć fotę bym mogła:)
    dobry artykuł, dobrze ujęte podstawowe błędy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh no tak....ale ciężko później o zgodę na publikacje takich zdjęć :)Żadna kobieta nie byłaby zadowolona gdyby znalazła swoje zdjęcie w "koszmarnych" kształtach brwi :p - graficzne obrazki są bezpieczniejsze :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. namęczyłam się w tym photoshopie a i tak te włoski nie wyglądają zbyt dobrze ;p no ale myślę, że choć trochę oddały istotę problemów z brwiami

      Usuń
  4. podziwiam Twoją pracę, moja Droga, ale dla mnie niestety czarna magia jest, obrazkowe tłumaczenie robi mi tylko jeszcze większy mętlik w głowie :P ja mam brwi zrobione absolutnie na czuja & ostatnio dowiedziałam się w perfumerii, że są perfekcyjne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. btw, zapomniałaś o brwiach odrysowanych od szklanki! :D

      Usuń
    2. te takie "odrysowane od szklanki" to dla mnie są te na rysunku "Zdziwiona" :) - to dla mnie największe przestępstwo :)

      Usuń
  5. Przydatna notka :) Zazwyczaj oddaje się w ręce specjalisty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post. Takie obrazkowe notki są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzie jest kolejna część o perfekcyjnych brwiach, bo nie mogę znaleźć? :)

    OdpowiedzUsuń