niedziela, 27 stycznia 2013

Jak stać się motylem - czyli o konkursie SEPHORA UNIVERSITY


“How does one become a butterfly? You must want to fly so much that you are willing to give up being a caterpillar”.
„Jak można stać się motylem? Musisz tak bardzo chcieć latać, że jesteś gotów porzucić bycie gąsienicą „
                                                                                        – Trina Paulus

Natknęłam się dzisiaj na ten wspaniały cytat, dzięki któremu zaczęłam wspominać momenty w moim życiu, które pomogły mi się rozwinąć i uwierzyć we własne możliwości.
Przypomniałam sobie, że nie opowiedziałam Wam jeszcze o konkursie SEPHORA UNIVERSITY. Śpieszę więc naprawić swój błąd :)



 
O konkursie dowiedziałam się ze strony blogmakijaz.pl. Aby wziąć w nim udział należało wejść na stronę www.sephorauniversity.pl , wykonać autorski makijaż pasujący do jednej z trzech kategorii :Klasyk,Glamour,Trendy, a następnie przesłać maksymalnie 3 jego zdjęcia.

Ponieważ już raz udało mi się wygrać w konkursie organizowanym przez Sephorę- („Potęga koloru Dior” o którym pisałam już wcześniej TUTAJ) , pomyślałam więc, że „Nic dwa razy się nie zdarza. I nie zdarzy....”. Jednak zgodnie z moim przekonaniem.... że zawsze warto próbować...wysłałam zdjęcie wykonanego przeze mnie makijażu. I teraz z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że Wisława Szymborska była w błędzie!!!!...czasem jest nam jednak dane przeżyć coś ponownie :)

Finał odbył się 28 sierpnia w perfumerii Sephora w CH Arkadia w Warszawie. Konkurencja była bardzo duża..... dziewczyny mega zdolne. Wśród finalistek spotkałam dwie blogerki... trustmyself oraz maxineczka :)
 
Tematem makijaży była „POTĘGA KOLORU”. Miałyśmy do dyspozycji całe wyposażenie Sephory! Czułam się jak dziecko w Disneylandzie:) Jeden przeogromny kufer z najlepszymi kosmetykami :) W większości korzystałam z kosmetyków Makeupforever, ponieważ mają niesamowicie nasycone barwy :)  Mogłyśmy również wylosować swoją modelkę...miałam wielkie szczęście losując piękną Aleksandrę Kowal.


 Postawiłam na „świeży i lekki” makijaż podkreślający urodę modelki. Zachód słońca na górnej powiece..a na policzkach i ustach....niezwykle dziewczęcy róż.

A oto wszystkie finałowe makijaże...

Po wykonanej pracy....wyniki !!! Udało mi się zdobyć wyróżnienie! :) Pierwsze miejsce zdobyła bezkonkurencyjna Agnieszka Skowroń .
Pewnie ciekawią Was nagrody które otrzymałam :)...Duuuuużo ich :) oprócz kosmetyków, pędzli, kosmetyczek, pasa charakteryzatorskiego ...mój wymarzony kufer na kółkach oraz bon na 500 zł na kosmetyki :D



Więcej zdjęć z konkursu możecie zobaczyć na moim profilu Facebook'owym

 
30 sierpnia w kioskach ukazało się GLAMOUR z moją pracą – a w październikowym wydaniu relacja z konkursu .

…...I znowu przeżyłam cudowne chwile w Warszawie.... wśród wspaniałych ludzi, którzy upewnili mnie jeszcze bardziej w tym, że znajduję się w odpowiednim miejscu i że choćby nie wiem co się działo...nigdy nie mogę zrezygnować ze swoich marzeń. I wiecie co?...NIE ZAMIERZAM ! :)

Buziaki

Karolina

środa, 23 stycznia 2013

"Sexy Alien Make Up" -Charakteryzacja na kosmitkę :)

 Cześć :)


...Zauważyłam, że wiele jest w tym karnawale przebieranych imprez...dlatego też postanowiłam przygotować dla Was charakteryzację krok po kroku. Nie należy ona do najłatwiejszych...ja jednak wierze w Wasze zdolności  :)

Wybierając się na taką imprezę, warto się postarać, aby wyglądać jak nie z tego świata ! :)

Pamiętajcie, że nie musicie kopiować dokładnie całego makijażu...możecie zastosować w swojej stylizacji tylko jakieś elementy, które najbardziej się Wam podobają....lub po prostu zmienić kolory aby pasowały do kreacji.

Najtrudniejszym elementem do wykonania w tej charakteryzacji jest zablokowanie brwi...czyli zatuszowanie ich w taki sposób by były niewidoczne. Wizażyści do stworzenia takiego efektu używają specjalnej masy plastycznej w cielistym kolorze....ponieważ wiele z Was nie posiada zapewne takiego produktu u siebie w domu, postarałam sie go czymś zastąpić. Do "zaklejenia" brwi użyłam kleju do rzęs DUO adhesive jest biały, a po wyschnięciu staje się przeźroczysty. Pamiętajcie, żeby nie używać takiego kleju, który zmienia barwę na czarną :) Widziałam wiele filmików w których używano zwykłego szkolnego kleju w sztyfcie i też działało...tego patentu jednak nie próbowałam :). Po przyklejeniu brwi, szpatułką, pokryłam brwi grubszą warstwą kamuflażu (Kryolan). Nakładałam go równomiernie nie naciskając zbyt mocno na brwi aby nie zrolować kleju. Wyrównałam koloryt kamuflażu ze skórą za pomocą podkładu a następnie całość zmatowiłam sypkim pudrem. Efekt widoczny poniżej :)



 Cieniem REBEL z paletki Sleek BAD GIRL narysowałam brew wyciągając ją mocno ku górze. Nie rysowałam równej linii, aby twarz nie nabrała złowrogiego wyglądu:) Do namalowania brwi użyłam bardzo cienkiego, skośnego pędzelka. Wcześniej zakamuflowaną część łuku brwiowego rozjaśniłam białym matowym cieniem.

Cienia w kolorze REBEL użyłam do wykonania całego makijażu....również do modelowania twarzy. Kolor ten bardzo mi się spodobał tym bardziej, że jeżeli się go bardzo mocno rozetrze nabiera takiego lekko różowego odcienia.

Paletkę Sleek można nabyć w internetowym sklepie alledrogeria za jedyne 32,90 zł !


 Tym samym fioletowym cieniem narysowałam linię "powiększenia oka".

Rozblendowałam cień REBEL kierując go ku górze na górnej powiece aż do początku brwi łącząc się z nią.


 Czarnym cieniem NOIR również z paletki Sleek Bad girl narysowałam kreskę wzdłuż rzęs na górnej powiece. Linię wodną podkreśliłam czarną kredką. Złotym cieniem zaznaczyłam dolny, wewnętrzny kącik oka. Lekko wytuszowałam górne i dolne rzęsy.

 Nakleiłam sztuczne rzęsy w pasku...pamiętajcie ,że im bardziej kosmiczne tym lepsze :)

 Makijaż oczu zakończony...teraz pora zrobić nos "ala avatar" :) Najpierw rozjaśniłam nos białym matowym cieniem, a następnie kolorem REBEL narysowałam proste linie od brwi do czubka nosa, a następnie roztarłam je do zewnątrz.

 Teraz czas na wymodelowanie twarzy. białym matowym cieniem rozjaśniłam skórę pod oczami oraz środkową cześć czoła. Fioletem przyciemniłam granicę przy włosach oraz uszy :) Nie możecie o nich zapomnieć ! :) Następnie podkreśliłam kości policzkowe...tak jakby to był bronzer :) Linię szczęki również przyciemniłam, aby uzyskać bardziej pociągły kształt twarzy. Środkową cześć czoła wycieniowałam fioletem na kształt litery V.
Później stwierdziłam, że fajnie wyglądały by złote piegi :) Przy użyciu farby do ciała Supra Color Metallic Kryolan Art.1011 Gold oraz syntetycznego pędzelka do ust narysowałam kropeczki na czole oraz policzkach. Jeżeli chcecie możecie oczywiście zrobić ich więcej :)

Pozostały już tylko usta....
Najpierw wypełniłam je różową pomadką, a później również pokryłam ją fioletowym cieniem REBEL. Aby złagodzić ten demoniczny wygląd ust, złotą farbną namalowałam kilka małych kropeczek na dolnej wardze oraz zaznaczyłam nią górny kontur ust ale tylko w środkowej części :)


I co myślicie o tej "NIEZIEMSKIEJ" charakteryzacji? :)

Ja właśnie tak wyobrażam sobie kosmitkę ;p Macie jakieś swoje wyobrażenia? Chętnie o nich posłucham.. i może wprowadzę jakieś poprawki :)

Pozdrawiam Was kochani i życzę miłego i imprezowego weekendu :*

Buziaki

Karolina

niedziela, 20 stycznia 2013

Jak wykonać idealną kreskę eyelinerem ? cz.1

Cześć !


Czarna kreska na oku to ulubiony makijaż wielu kobiet....potrafi zdziałać prawdziwe cuda, podkreślić i wydłużyć oko... Na przełomie wielu lat przybierała ona różne formy....w zależności od panujących w danym czasie trendów.... jedno jest pewne...nigdy nie wyjdzie z mody ! :) .....jest pożądana, jednak potrafi pozbawić cierpliwości nawet anielicę :)

Przedstawię Wam jedną z technik malowania klasycznej kreski płynnym eyelinerem z cieniutkim pędzelkiem.....


Przed narysowaniem kreski należy dokładnie odtłuścić powiekę, zabezpieczyć ją bazą a następnie zmatowić cieniem lub pudrem.
Jakość eyelinera oraz jego pędzelka jest bardzo ważna. Eyeliner nie powinien się pokruszyć zbyt szybko a pędzelek nie może się rozdwajać.
Postaraj się o to, aby pomieszczenie było dobrze oświetlone. Najważniejszą rzeczą jest znalezienie miejsca do podparcia łokci...nie ma nic gorszego niż trzęsąca się ręka, trzeba więc postarać się, aby ją ustabilizować :) Przymknij powiekę, ale jej nie zaciskaj, aby nie powstały nierówności.

Zaznacz kropeczkami lub kreseczkami "drogę" eyelinera. Będzie Ci później łatwiej je ze sobą połączyć tworząc równą kreskę.

Wiele "szkół" rysowania kreski radzi naciągniecie skóry oka....zdecydowanie odradzam ten trik....dlaczego? ..ponieważ nie zobaczycie wtedy gdzie się kończy wasze oko, a jak już puścicie powiekę okaże się, że kreska spada w dół, jest za prosta, za krótka lub za długa. Wyznacz sobie linię od zewnętrznego kącika oka do zakończenia brwi...w tym miejscu kreska powinna skierować się ku górze....



 ...Narysuj najpierw kreseczkę w zewnętrznym kąciku a następnie cieniutką w wewnętrznym kąciku. Teraz najtrudniejszy etap...trzeba połączyć punkciki :)



Pamiętaj, że grubość kreski powinna się zwiększać od wewnętrznego kącika do zewnątrz, a następnie znowu się zwężać. To jest przykład klasycznej kreski... można zrobić ją oczywiście węższą, szerszą lub krótszą, aby uzyskać bardziej dzienny wygląd. Bo narysowaniu kreski staraj się jeszcze przez jakąś chwilkę patrzeć w dół, aby eyeliner mógł całkowicie wyschnąć.

W następnych postach z tej serii pokaże wam inne rodzaje kresek i eyelinerów, oraz sposoby na wymodelowanie kształtu oka za pomocą kreski :)
Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania z zakresu kresek i chcecie, abym to rozwinęła w przyszłym poście to bardzo proszę o napisanie tego w komentarzach poniżej :)

Buziaki


Karolina